a to ciekawa historia jest: rok temu bylam na imprezie, na ktorej skoczylam na kumpele (niechcacy!). skoczylo mi cos w kolanie. bolalo jak cholera, ale chociaz nie moglam nastepnego dla zgiac nogi, wyzywali mnie od hipochondryczek. atrioskopia wykazala: uszkodzona lakotka, naderwane wiezadla, erozje rzepki, starta chrzastke z kosci udowej i stan zapalny calego kolana.
nie ma co, zdolna jestem