yerss jest slodki 😊
wlasciwie nie wiem... zaczal te swoje pierdoly, to powiedzialam, ze juz to slyszlam, i w to nie wierze.
a on "jak to" a ja na to, ze w sumie rownie dobrze moglyb wcale w tej nowej zel nie mieszkac. a on, mi zaczal udowadniac ze moieszka. na zasadzie narodowym ptakiem nz jest kiwi.
a ja na to, ze o kiwi wiem pewnie wiecej od niego
i tak dalej.
w koncu zaczal jakies osobiste docinki, to ja sie go pytam, to po co odpowiada, skoro nie chce ze mna gadac, to on napisal kropke. to sie zapytalam o co mu chodzi. a on na to, ze mam mu dac spokoj. dokladnie byl to przetlumaczyla, z emam sie odjebac,
prosze bardzo, nie che go wiecej znac. 😠
i zaczelam kasowac te badziewia, przyokzaji, jeszcze pokasowalam toche na zapas. i juz 😄